Niewiara


„Czy Kościół Katolicki jest siłą dobra we współczesnym świecie?”
22 grudnia 2009, 8:10 pm
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , , , , ,

Ciekawa debata w telewizji publicznej w Wielkiej Brytanii, w której udział biorą Christopher Hitchins, Stephan Fry (po stronie „przeciw”) , John Onaiyekan oraz Ann Widdecombe (po stronie popierającej twierdzenie). Debata utrzymana jest w dobrym i kulturalnym tonie, chociaż widać po stronie przeciwnej pewien kunszt rozmawiania z publiką, podczas gdy Ann i John przyzwyczajeni są raczej do potulnej widowni.

Jak napisałem w komentarzu na blogu http://ateisci.blogspot.com/, śmieszne jest, że Ann w ogóle nie odnosi się do oskarżeń Christophera o okrucieństwa, gwałty, nienawiść szerzoną przez Kościół a zwraca uwagę na to, ile Kościół przeznacza na pomoc Afryce oraz ile znaczy dla lokalnych społeczności, co moim zdaniem wiąże się mocno z psychiką katolicką typu „nie ważne co zrobiłeś, wystarczy, że odpokutujesz np. sowitą darowizną na Kościół albo dla innych ludzi i w ten sposób wytrzesz swoje winy”. Już widziałem komentarz, że jak zwykle to świadome działanie ateistów, którzy umówili się zbornie i dlatego widownia tak przyklaskuje Chrisowi i Stephanowi.

Zresztą, radze obejrzec własnymi oczami:
http://ateisci.blogspot.com/2009/12/czy-koscio-katolicki-jest-sia-dobra-we.html

Reklamy


Trudno dorównać Bogu ;)
17 grudnia 2009, 2:30 pm
Filed under: Uncategorized | Tagi:

Jak czytamy w tym artykule, chrześcijanie w Nowej Zelandii sa oburzeni billboard’em przedstawiającym Józefa i Maryję prawdopodobnie po złym seksie. Niestety reklama nie spodobała się wyznawcom, wyrażają oburzenie poprzez zniszczenie reklamy, jak przystało na dojrzałych ludzi.

Biedny Józef



Ra karze katolików (objawienia w Knock)
3 grudnia 2009, 4:38 pm
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , , , , ,

Copyright 2009 sir-mackSamozwańczy uzdrowiciel (czyż oni wszyscy nie są samozwańcami?) Joe Coleman „przewidział” objawienie się Matki Boskiej w sanktuarium w Knock w Irlandii, co skusiło ok. 10 tyś. pielgrzymów do przybycia i oczekiwania na owe objawienie. Możemy tylko się domyślać, że egipski bóg słońca, Ra, nieco się wkurwił i postanowił pokarać niewiernych poprzez uszkodzenie im wzroku. Bóg niestety nie zareagował na zaczepkę kolegi po fachu z nieznanych przyczyn.

Eamonn O’Donoghue, oftalmolog ze szpitala uniwersyteckiego w Galway ujawnił, że tuż po pielgrzymce trafiła do niego duża grupa pacjentów z objawami poparzenia siatkówki oka.

A to Ci dopiero – patrzenie się na słońce może uszkodzić wzrok. Co ciekawe, to uszkodzenie może wywołać powidoki.

People suffering from solar retinopathy have had the tissue at centre of their retina, known as the macular, effectively burned.
„If you get a burn to the macular you are going to see bizarre phenomena,” the doctor said.

Osoby cierpiące na (słoneczne) uszkodzenie siatkówki mają poparzoną tkankę, znajdującą się po środku siatkówki, znaną jako plamka żółta.
„Jeśli poparzysz sobie plamkę żółtą to zobaczysz dziwne zjawiska” powiedział lekarz (tłum. własne)

Ra - mściwy, wyrafinowany skurczybyk

Dlatego niektórzy pielgrzymi zarzekają, że coś widzieli. Stąd też niektórzy lekarze zarzekają, że ktoś ma uszkodzoną siatkówkę. Komu wierzyć? Specom od leczenia oczu czy “specom” od widzenia tego co chce się widzieć? Dla mnie to bardzo łatwe pytanie. Ja pokładam swoje zaufanie w zbiór wiedzy testowany od paru dekad, który ciągle jest wykorzystywany do pomagania ludziom. Co ciekawego, w artykule Gazeta.pl pisze, że Irlandzki Kościół potępia działalność Coleman’a. Tu jest bardzo ciekawy punkt zaczepy dla mnie, o którym chcę napisać następną notkę – a mianowicie szkodliwość ślepej wiary, nieważne czy chodzi o ekstremistów religijnych czy o dobroduszne owieczki boże, bo właśnie owe owieczki boże, nakłonione dokładnie takimi samymi metodami jakich używa Chrześcijaństwo, Islam czy Hinduizm, mają uszkodzone oczy.

(Nie, to wcale nie jest śmieszne, że ślepa wiara spowodowała uszkodzenia narządów wzroku u wiernych).



Cud w Sokółce – update
29 października 2009, 2:36 am
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , , , , ,

Mały update do tej sprawy. Czytamy, że tak naprawdę nic nie wiadomo, badania wykonywała osoba mocno powiązana z Kościołem, która nawet nie chce wyjawić dokładnie jakie badania przeprowadziła a dalszych badań nie chce Kościół. Świetnie, umywamy rączki, mówimy coś o świętości kawałka mięsa, ale nawet już do końca nie wiadomo, czy jest to mięsień sercowy czy kostny i nie mamy pojęcia czy nawet pochodzi od człowieka. Lecz to dla Krk zupełnie wystarczy. Kawałek mięsa niewiadomego pochodzenia = cud.

Niewiem, czy mam się śmiać z nieudolności czy płakać z powodu łatwowierności wszystkich (ksiądz znalazł – biskup potwierdził – znaczy, że prawda!).

Rodzi się jedno ważne, ale to zajebićie ważne pytanie: skoro Krk jest 101% pewne pochodzenia tego kawałka mięsa, to czego nie pozwala na dalsze badania? Czemu sprawa jest tak zagmatwana, nikt nie odpowiada na pytania, każdy odsyła do innej osoby (metody nieco PRLowskie zdaje się)?
Tu prawdziwi naukowcy mogą się wyśmiać z tego przypadku, bo jeśli istnieją jakieś wątpliwości co do wyniku jakiegoś eksperymentu to powtarza się go kilka(set/tysiąc/milion)krotnie i nie ma problemu. Nikt nie ma nic przeciwko, przecież to tylko dochodzenie prawdy. No, jedyni co się tego boją to Ci, którzy zfałszowali wyniki lub dopuścili się innych oszustw. Myślę, że mam odpowiednie podłoże, aby bać się fałszerstwa w tym przypadku, wystarczy przeczytać artykuł aby zwątpić w uczciwość Krk.

P.S Mało notek, bo znalazłem pracę, która zabiera mi ładne ok. 60 godzin tygodniowo, ale myślę, że jak się wszystko ułoży to blog odżyje.



Cud bada prokuratura/ List do Benedykta XVI – apostazja
3 października 2009, 3:16 pm
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , , , , , ,

Jak czytamy tu, racjonaliści podali sprawę cudu w Sokółce do prokuratory. Nie dziwię się im – jeśli ktoś postanowił ‚zrobić’ sobie cud to wybrał trochę słaby sposób, bo jeśli to naprawdę cud to fajnie, rozwiązuje to parę kwestii i nie ma problemu, jednak jeśli to nie cud a oszustwo to ten ktoś będzie musiał odpowiedzieć skąd do cholery zdobył kawałek mięśnia serca? Byłoby to niezwykle śmieszne, gdyby sprawa cudu skończyła się ekshumacją.

Drugim news jaki wam sprzedam dotyczy aktu apostazji w Polsce a mianowicie to list do Benedykta XVI, w którym zawarta jest krytyka tego procederu (skomplikowany, niepewny, utrudniony przez księży, itp.) na ziemiach Polskich. Nie chcę kopiowac wpisu Attonn’a, więc od razu dam linka do samego listu (pod którym można się podpisać!):
http://www.list.apostazja.pl/

A poza tym to przeprowadzam się, stąd znikoma aktywność bloga.



Kard. Dziwisz o sprawie Alicji Tysiąc
24 września 2009, 4:06 pm
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , , , ,

Jeśli ktoś nie jest na bieżąco w tej sprawie to można przeczytać wszystko w skrócie tu. Wpadłem na tę sprawę przypadkiem, jak zwykle podczas porannego czytania wiadomości, z kubkiem mleka w dłoni i rozkojarzonym wzrokiem. Przypadek nieco ciekawy, z tego co mi wiadomo to aborcji można dokonać pod warunkiem, że zagrożone jest zdrowie matki. Tu Pani wygrała. Następnie środowiska katolickie zaatakowały tą panią. Rozumiem, mieć swoje zdanie, wg. nich ta pani chciał zabić swoje dziecko (ale to jest tylko ich opinia). No a cóż, sam bym się nieco wqrwił jakby ktoś mnie zwyzywał od „hitlerowskich zbrodniarzy”, bo mój system moralny nie współgra z ich systemem moralnym czy wierzeń. Sąd przyznał jej rację, słyszałem plotkę na osiedlu, że sędzia, niejaki Ziomal Ziom rzekł „jasna kurwa i sto milicjantów, toż to nadwyrężanie art. 51 pkt. 1 naszej Konstytucji i jeszcze kilku innych” potem wyrapował wyrok przyznania pani Tysiąc racji.

Bardzo ciekawi mnie żądza władzy Kościoła, który uważa się wyjęty spod władzy świeckiej i myśli, że może po prostu wrzucać ludziom… od hitlerowców? Ale niestety, haha, okazuje się, że nawet Kościół musi słuchać się prawa – skończyła się wolna amerykanka, rządami dusz i wścibiania nosa w sprawy rządowe. Albo kończy się, bo to jeszcze może zająć parę ładnych lat.

Oczywiście środowiska katolickie są niezwykle zbulwersowane całą sytuacją. Jak sąd ziemski może karać funkcjonariuszy Bożych? I jak to tak, my ją wyzywamy od zbrodniarzy hitlerowskich a ona nas do sądu?! Za co?! Przecież tylko my, Boże Owieczki, możemy pozywać Nergala o obrażanie uczuć religijnych!

A może Alicja Tysiąc też poczuła się lekko obrażona, gdy ktoś wrzucił jej, po raz trzeci powtórzony w tym wpisie tekst, że jest „zbrodniarzem hitlerowskim”.



Christus oder Kirche – update!
23 września 2009, 8:03 am
Filed under: Uncategorized | Tagi: , , ,

FirstHolyC copyHaha! Na anglojęzycznej częsci strony Christus oder Kirche znajdujemy update o dalszym losie sprawy opisanej w poprzednim wpisie.

Jak widać biskupi nie odpowiedzieli na apel, dzięki czemu do sądu został złożony oficjalny pozew. Tje, właśnie ktoś pozwał właściwie całą instytucję Kościoła Rzymskokatolickiego, że powinień zaprzestać nazywać siebie chrześcijański. No cóż, wystarczy poczytać zarzuty i nikogo nie powinno dziwić, że twór zacofany, zabobonny, straszący ludzi piekłem, zarabiający wielkie pieniądze (z ulgami podatkowymi do tego), głoszący nienawiść do kobiet, homoseksualistów czy innowierców (noć św. Bartłomieja kiedyś, dziś działa nieco subtelniej) nie powinień reklamować się nazwiskiem człowieka, który głosił pokój, miłość do bliźniego i życie ascety. No, jakby nie patrzeć to jakby Jezus zobaczył współczesny kościoł to lekko by się wqrwił na ten burdel, a raczej na obrażanie jego imienia, bo równie dobrze można by nazwać fabrykę broni imieniem Mahatmy Ghandiego, nie?

Zobaczymy co dalej. Co zdecydują biskupi? Jeśli wygra strona Christus oder Kirche to możemy oczekiwać wielu zmian w przyszłości… Tylko ile ten proces będzie się ciągnał? Miesiące, jeśli nie lata.