Filed under: Uncategorized | Tagi: ezoteryka, homeopatia, kasa, leczenie, manipulacja, media, nauka, polityka, sceptycyzm, zabobony
Słowem wstępu napiszę, że niestety na razie nie zajmuję się blogiem ani nie będę się nim zajmował, bo moje życie zmieniło nieco kierunek i mam kilkadziesiąt innych rzeczy, którymi muszę się zająć. Może kiedyś do niego wrócę, a może nie, zobaczymy, ale i tak go zostawię.
A teraz odpowiem na kilka komentarzy, które dostałem od czasu napisania ostatniego wpisu. Zacznę od najświeższych:
- Mmm, pochwalam cywilizowane zachowanie. Jednakże nie zgodzę się z Tobą, ponieważ podałem przykład, że istnienie aur wcale nie jest udowodnione naukowo. Gdybyś był łaskaw podać świeże badania, chętnie bym je przeczytał.
- elaine, prezentujesz żałosny poziom. Czemu taka ostra krytyka z mojej strony? Bo Twoim głównym argumentem w dyskusji jest to, że jestem… młody. Czyli brak Ci dobrych kontrargumentów i wolisz odwołać się do ataków personalnych, najniższej formy dyskusji, jeśli w ogóle można to nazwać dyskusją. A użycie caps locka, żeby “przeforsować” swój punkt widzenia niewiele Ci dał, możesz pisać jeszcze większymi literami, nawet pogrubionymi, ale nie zmieni to faktu, że bez poparcia tego co napisałeś jakimiś argumentami, to jest jedynie Twoją opinią. I zupełnie się z nią nie zgadzam.
- radykał, również reprezentujesz swoją osobą zaskakująco niski poziom. Możesz dalej wyzywać mnie, ale to potrafi każde dziecko od kiedy tylko nauczy się mówić. Podaj dobre argumenty, może jakieś prace naukowe to wtedy porozmawiamy, a tak możesz krzyczeć i tupać i niestety – mnie ani mi podobnych nie przekonasz nigdy.
- wiarolomny, dziękuję, przynajmniej nie odwołujesz się do ad hominem wobec mojej osoby, lecz nie zgodzę się z Tobą… do pewnego stopnia. Uważam, że to co nazywasz medycyną konwencjonalną jest inne niż to co ja tak nazywam. Dla mnie medycyna to sama wiedza odnośnie leczenia ludzi a nie sposób jej stosowania ani sprzedawania. Zgodzę się – koncerny farmaceutyczne na pewno chcą zbijać kasę, są to po prostu firmy, ale one się tak mają do medycyny jak ma się sprzedawca w sklepie do wytwarzania telewizorów, czyli prawie nijak. Medycyna konwencjonalna to nie tylko pigułki i szkodliwe szczepionki, to przeszczepy serca, to metody przyszywania kończyn, to metody ratowania poparzonej skóry, to metody eliminacji ospy…
- Marian oraz Anihilator, dziękuję za dyskusję na wysokim poziomie. Naprawdę się sporo rozpisaliście, niestety nie mam czasu odpisać na każdy komentarz za co przepraszam, lecz odpowiem na kilka punktów:
- tak, jaskółcze ziele świetnie działa na brodawki. Zawsze mnie dziwiło, czemu nie ma tak skutecznych preparatów w aptekach, ale to kwestia ekonomiczna firm, a nie nauki medycyny jako takiej, która potwierdza działanie tej rośliny.
- jak zwykle ostrzegam przed łączeniem medycyny z elementami administracyjno-ekonomicznymi. Tak, istnieją kiepscy lekarze, tak, lekarze się mylą, tak, system opieki społecznej pozostawia naprawdę wiele do życzenia, tak, sam polecałbym brać pewne sprawy w swoje ręce jak np. przeziębienia i podobne “drobne” choroby zamiast faszerować siebie, a co gorsze, dzieci, antybiotykami. Lecz medycyny to wiedza, sama czysta wiedza. To jakby oskarżać wiedzę fizyczną, że zgotowała nam bomby atomowe. Medycyna wciąż jest doskonalona i badana, jednak zastosowanie tej wiedzy zależy tylko i wyłącznie od lekarza. A z tego co mi wiadomo, lekarze są takimi samymi ludźmi jak my – mogą być zmęczeni, sfrustrowani czy nawet wredni. Jeszcze gorzej z urzędnikami, którzy nie posiadają żadnej wiedzy a rozporządzają środkami medycznymi.
To byłoby na tyle. Czasem wpadam i czytam komentarze, ale jak już mówiłem we wstępniaku, nie mam czasu zajmować się blogiem. Mam nadzieję, że kiedyś wrócę.
Pozdrawiam innych łowców baboli i oszustów.
Filed under: Uncategorized | Tagi: agnostyk, ateizm, ezoteryka, homeopatia, kasa, manipulacja, media, nauka, paranauka, polityka, sceptycyzm, sekularyzacja, zabobony, zjawiska
Czy wiara jest zgubna? Tak. Czemu? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w tym artykule, przytaczając przykłady popierające moją opinię. Bardzo chętnie dowiedziałbym się co Ty, czytelniku, sądzisz o tej sprawie.
Wpierw napiszę o jaką wiarę mi chodzi: chodzi mi mianowicie o wiarę tkwiącą w osobach religijnych, czyli każdej osobie wierzącej w coś, co zostało jej przekazane przez książkę lub inną osobę. Czy chodzi o Chrześcijaństwo, Islam, Hinduizm czy o New Age czy o reiki, Ajurwedę, akupunkturę, feng shui aż po leczenie wodą utlenioną, różdżkarstwo i widzenie aury. Wszystkie te rzeczy łączy jedna wspólna i niezwykle ważne cecha: ślepa wiara. Czym ona jest? (więcej…)
Filed under: Uncategorized | Tagi: h2o2, homeopatia, kasa, leczenie, manipulacja, media, nadtlenek wodoru, nauka, sceptycyzm, terapia, terapia wodą utlenioną, woda utleniona, zabobony
Niektórzy z was, drodzy czytelnicy, pewnie już słyszeli o cudownym leku jakim jest woda utleniona. Na świecie są sławni i poważani Amerykańscy naukowcy (Douglas) oraz uczenie Radzi… Rosyjscy (Nieumywakin),którzy reklamują i zalecają wszelaką terapię z użyciem nadtlenku wodoru. Płukanie, połykanie czy nawet wstrzykiwanie. Leczy wszystko od choroby Alzheimera (!), cukrzycę (!), chorobę Parkinsona (!), Candida aż po nowotwory (!!!). Czemu tak cudowne lekarstwo jest tak mało znane? Czemu ludzkość męczy się z wyżej wymienionymi chorobami, jeśli wystarczy pójść do apteki i kupić buteleczkę za parę złotych? Bo to spisek wielkich firm farmaceutycznych, bo na internecie można znaleźć mnóstwo dowodów na działanie tego specyfiku.
Tylko, że to wszystko jedna wielka bujda. Kolejny sposób na zbicie kasy. Postanowiłem się zająć tym tematem z dwóch powodów – po pierwsze brak jest materiałów przeciwnych tym bzdurom w googlePL, czyli ujmę to tak – czuję pewien obowiązek uświadomienia ludzi o pewnych zakłamaniach. Pewnie jestem sceptykiem? Pewnie tak. Pewnie to tematyka tego bloga? Pewnie tak.
Drugi powód to moje podejrzenie, że ktoś mi bliski padł ofiarą tej terapii, a mianowicie mój dziadek. Parę tygodni temu zaczął rzygać krwią i w szpitalu zdiagnozowali mu pęknięcie kilku wrzodów żołądkowych. Nie mam jak sprawdzić czy istnieje stuprocentowe powiązanie między rozpoczęciem terapii nadtlenkiem wodoru a pęknięciem wrzodów, lecz pewne właściwości wody utlenionej skłaniają mnie myśleć, że to ona mogła znacznie pomóc mojemu dziadkowi trafić do szpitala. A zatem, czas zacząć. (więcej…)
Witajcie ponownie, nie pisałem, bo jeździłem sobie pociągami w różne ładne części naszego kraju. Musiałem nasycić mój ciało i umysł czymś świeżym i odpocząć po maturkach, ale już wróciłem.
Dziś drogie muminki zajmiemy się starym tematem: Homeopatia. Jeśli wpadliście tu to pewnie macie choćby jakieś pojęcie co to jest i którym łokciem się ten temat miesza, więc pominę długaśny wstęp wyjaśniający o co kaman. Jak wielką bujdą jest homeopatia wie już wiele osób, ale zdaje się, że jeszcze więcej nie wie i nie chce wiedzieć.
Jeśli ja przychodzę do byłej pediatry i mówię o candidzie opisując jej konkretne objawy a ona patrzy na mnie jak na głupka (więcej…)


