Filed under: Uncategorized | Tagi: ateizm, europa, islam, manipulacja, media, polityka, sekularyzacja
Temat ten nurtuje mnie już od dłuższego czasu. Coraz częściej pojawia się w różnych miejscach, głównie na kilku blogach, dA czy czasem nawet na 4chanie. Paręnaście miesięcy temu miało miejsce coś co zwróciło moją uwagę na ten temat i od tamtej pory nurtują mnie dwa pytania:
- czy to prawda?
- jeśli tak, to co robić?
Bill Maher w swoim filmie Religulous zwracał na to uwagę, Geert Wilders stara się przeciwdziałać temu zjawisku (przez zostaje nazywany faszystą, ale ten artykuł tutaj dyskutuje przeciw takiemu poglądowi), a Alkud prowadzi ciekawego bloga . Cóż, przyjrzymy się bliżej…
Zaiste, trudna to sprawa, ponieważ z jednej strony są ludzie przeciwni Islamowi a z drugiej islamiści. No i są jeszcze ludzie zupełnie obojętni. Jak widać, nie ma stronnictwa środkowego, więc ja stawię się w tym miejscu i postaram się przynajmniej dociec o co kaman w tej sprawie.
Głosy sprzeciwu islamizacji, czyli narzucaniu nie religii, lecz kultury związanej z Islamem słychać w krajach gdzie nastąpiła dosyć szybka imigracja osób kultury islamskiej – Wielka Brytania, Francja, Niemcy i w krajach Beneluksu. Pamiętamy masowe rozruchy we Francji w 2005 roku? Jednym z wyjaśnień jest napięcie między rodzinami imigranckimi a rządem. Bieda, inna kultura (Islam kontra sekularne państwo?). Przypomina mi się post u Stołka o wzroście popularności kreacjonizmu, szczególnie wśród muzułmańskiej młodzieży. W Anglii Jim Fitzpatrick wyszedł zniesmaczony z muzułmańskiego ślubu po tym jak okazało się, że panuje tam segregacja płciowa, co wywołało małą burzę: pierwszy artykuł oraz drugi, bardziej szczegółowy. Coraz bardziej zwraca się uwagę na diametralne różnice między cywilizacją naszą a “ich” oraz problemem jak te dwie rzeczy połączyć. Szwecja i Norwegia również ucierpiał, jak pisze niejaki Fjordman na swoim blogu.
Nie wygląda to różowo, nie?
Zaintersowanych odsyłam na strony http://www.thereligionofpeace.com/ oraz www.jihadwatch.org/. Szczególnie polecam tę pierwszą ze względu na przystępną formę oraz mnóstwo artykułów i materiałów. Kiedy pierwszy raz na nią wpadłem z ciekawości zacząłem szukać przypadków/ataków o jakich mowa w sekcji Terror Attacks. Myślałem, że może ściemniają. Niestety okazało się, że nie. Nie pamiętam już dokładnie sprawy, ale było coś o ataku na nauczycielkę w Nigerii, 3 osoby martwe, podłoże religijne… I znalazłem to w angielskojęzycznej wersji Nigeryjskiej gazety. Polecam sprawdzić to samemu, może nie być łatwo, bo przypadki gromadzone są z całego świata, ale jeśli ktoś ma czas i zna języki może się przekonać. Sprawdziłem również przytoczone wersety Koranu oraz Hadith’u, żeby upewnić się, czy aby autor strony nie wciska nam fałszerstw i znowuż się zawiodłem, wymienione wersety istnieją naprawdę. Zabijać żydów, męczyć kobiety, wojna z niewiernymi… To wszystko zapisane jest w Koranie. Biada nam, jeśli znajdą się ludzie gotowi pójść za tymi słowami.
Ktoś zaraz powie ‘Zaraz zaraz, przecież w Biblii również jest sporo krwi!’. Tak, zgodzę się całkowicie. Szczególnie w ST jest dużo gniewu Bożego oraz wskazań jak traktować kobiety i niewolników. I co robić z homoseksualistami. Jest jedna różnica – w Europie homoseksualiści walczą o swoje prawa. Czasem jakiś ONR stanie im na drodze, obrzuci kamieniami, ale mamy policję, która coś robi. A jest zupełnie inaczej w krajach, gdzie wiodącą religiją jest Islam, a które nie jest sekularne (egzekucje homoseksualistów). Aktualnie czytam The Theory of Leisure Class napisaną przez Thorstein’a Veblen’a i rzuca mi się w oczy, że możnaby nazwać kulturę islamską jako… prymitywną? Wielożeństwo, traktowanie kobiet jako przedmiotów (sprzedaż itp.). Raczej nazwałbym tą kulturę jako przykład rażącego braku edukacji. Cóż, w tamtych krajach nie ma co liczyć na powszechną i w miarę dobrą edukację, wystarczy nawet szybko poszukać statystyk analfabetyzmu żeby się o tym przekonać. A umiejętność pisania, czytania i liczenia to jeszcze bardzo daleko od prawdziwej nauki, dzięki której możemy być świadomi pewnych spraw i postaw. Choćby postawy neutralnej, takiej, w której nie ma ‘najlepszego koloru skóry, najlepszej religii czy najlepszej płci’. Owszem, nawet u nas jest sporo dyskryminacji w tych sprawach, ale znowu jest jedna różnica: muzułmanin może przejść się ulicami Warszawy albo Londynu i nic się nie stanie. A co stałoby się gdyby homoseksualista, może w dodatku kobieta, przeszła się ulicami Rijad’u? Wystarczy mi wiadomości o oblewaniu kwasem czy rozcinaniu kobiet, które pozwoliły sobie na związek z niemuzułmaninem, w Europie.
Jak widać, szala racji przechyla się trochę w stronę antyislamistów. Po obejrzeniu filmu Fitna jeszcze bardziej jestem skłonny uwierzyć, że nasze kultury są zbyt odmienne aby dojść do porozumienia. Nie sądzę jednak, że każdy muzułmanim jest zły, terrorystą czy bije kobiety. Raczej chodzi o to, że ta większość pokojowo nastawionych muzułman nie robi zbyt wiele z tymi bardziej radykalnymi (chociaż ostatnio było w prasie angielskiej, że pewien Imam zadzwonił do odpowiednich służb gdy zauważył pewne ‘bombowe’ poglądy jednego swojego ‘podopiecznego’). W Religulous Maher nawet się śmieje, że to wygląda jakby panowała zmowa milczenia. Zapytasz się muzułmanina o sprawy ataków, niewiernych, praw kobiet to będzie święcie utrzymywał, że to tylko jednostka, przecież tyle innych ludzi popełnia przestępstwa… Ale te przestępstwa występują w kontekście religijnym. Przykład: biały Polak gwałci kobietę, bo nie potrafi powstrzymać swojej żądzy a muzułmanin może gwałcić kobietę, bo nie potrafi powstrzymać swojej żądzy… i dlatego, że uczono go, że kobieta jest gorsza od mężczyzny. Myślę, że tu jest największa różnica. U nas to są poważne zbrodnie a u nich to po prostu małe błędy, wpadki, potknięcia. Polecam ten mały artykuł z blogu Alkuda.
Podsumowując… Dalej nie mogę stanowczo stwierdzić, czy zagrożenie Islamem jest zagrożenie realnym czy tylko straszakiem. Nastawiam się nieco w stronę realnego zagrożenia z powodów wymienionych wyżej – silnego podłoża religijnego całej kultury oraz braku zdecydowanych zmian w tej kulturze w zetknięciu się z 21 wiekiem.
Jedno jest pewne: ciąg dalszy nastąpi.
5 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz



Ja widzę w Islamie kilka zagrożeń dla naszej cywilizacji, choć – podobnie jak Ty – nie jestem w stanie ocenić, na ile są realne:
* brak hipokryzji i wybiórczości w religijności muzułmanów; wydaje mi się, że to, z jaką powagą traktują swoją religię można by porównać do postawy Świadków Jehowy. Chrześcijanin nie-katolik, który naprawdę wierzy w to, co głoszą jego przywódcy religijni, musi się w naszej kulturze liczyć z szykanami. Nie mamy natomiast takiego mechanizmu, który utrudniałby gorliwe wyznawanie Islamu.
* Nadgorliwość wielu mediów, osób i instytucji w okazywaniu swojej tolerancji dla obcej kultury – nawet gdy ta kultura za nic ma sankcjonowane przez nasze prawo wartości. Czytałem nawet o przypadku, gdy brytyjscy policjanci po tym, jak zgłosiła się do nich młoda dziewczyna, ofiara przemocy domowej, przekazali sprawę w ręce… przywódców lokalnej społeczności islamskiej! Bo nie chcieli ingerować w ich sprawy.
* W Polsce wiele haseł fundamentalistów islamskich może paść na bardzo podatny grunt – zwłaszcza homofobia, ale również antysemityzm, klerykalizm, czy sprzeciw wobec demokracji. Również przykład zaangażowanych religijnie muzułmanów może zaowocować wzrostem liczby fundamentalistów katolickich.
komentarz - autor: Wojtek 3 Wrzesień 2009 @ 1:04 pmod dłuższego czasu przymierzam się by skrobnąć coś więcej na ten temat, a dokładniej na temat podejścia do imigrantów z krajów islamu. gdy patrze na Europe widzę kraje które poradziły sobie z tym problemem jak i te które stworzyły ten problem. Wybór pomiędzy próbą asymilacji poprzez tolerancje dla wszystkich i wszystkiego, a politykę która określiłbym izolacjonizmem jest zasadniczym pytaniem na które Europa musi znaleźć już odpowiedz.
komentarz - autor: heimdall.laik 3 Wrzesień 2009 @ 3:36 pmCały ten chory pogląd o islamizacji europy został wymyślony przez chorych tradycjonalistów. Nigdy nie uwierzę w Islamizację w Europie. Why? Europejczycy zmierzają do ateizmu – z dnia na dzień jest nas coraz więcej. Za kilkadziesiąt lat szacuje się że co druga osoba będzie zagorzałym ateo również w Polsce i nie będzie miejsca na żadną religię. Jedyne co pozostanie to religia na gruncie filozoficznym czyli znaki religijne jak i sam “Bóg” stanie się symbolem a Biblia i Koran czystą filozofią życia.
komentarz - autor: sveritas 19 Wrzesień 2009 @ 11:16 ama czego się boimy w Islamie ? dobrze gdy ludzie w coś wierzą lub widzą w wierze w Boga sens. W wielu wypadkach religia narzuca pewien rygor etyczny, moralny. Islam jest taka sama religia jak inne, człowiek ma prawo wierzyć w to co chce. Ekstremizm, fundamentalizm – wystepuje we wszelkich społecznościach religijnych. tzw. “fundamentalizm islamski” i “teroryzm islamski” w krajach muzułmańskich jest wynikiem “gniewu ludu” – o ktrórym mało wogóle mówimy. Gniew spada też na nas Europejczyków bo tolerujemy w tych krajach dyktatury i przemoc. Wspieramy te państwa a one mimo wielkich bogactw są u nas zadłużone /Europa, USA/ przykłady ? Arabia Saudyjska, Egipt, można wymienić praktycznie wszystkie kraje arabskie. Tolerowanie i wspieranie Izraela i jego teroryzmu państwowego oraz traktowania q Izraelu nie Żydów a w szczególności Arabów jako podludzi – prosty przykład brak możliwości prawnych zawarcia związku małużeńskiego między Żydem – Żydówką a Arabem – Arabką mimo że wszyscy posiadaja obywatelstwo Izraela.
komentarz - autor: wojmi 24 Luty 2010 @ 11:06 amUczestnictwo i angażowanie sie europejczyków w konfliktach wewnętrznych w krajach arabskich.
Arabowie podobnie jak my padają ofiarą propagandy i to takiej na maksa zakłamanej. Na wzajem dzięki niewiedzy i stereotypom, głupocie widzimy w sobie na wzajem jedynie zło.
Czy ksenofobia jest potrzebna ? Czy ksenofobi mogą mieć rację ? Czy winni są politycy ? Przykłady które niżej podaję to zadaj sobie pytanie ; czy to jest możliwe ,czy jest niemożliwe .Tu nie chodzi o rasizm i to co pisze w biblii-tylko o logikę i jaki politycy zgotują nam los . Pytania mają raczej znaczenie w przyszłości kiedy nas już nie będzie a zostaną następne pokolenia i też nasze pokolenia .Ale można zaobserwować początki złego końca dzisiaj gdy ktoś myśli logicznie i niekrótkowzrocznie a nie tylko pod wąskim kątem myślenia lub na przykład krótko teraz – prawda czy fałsz.1) Niemcy -mają obecnie w Europie najwyższy wskaźnik przyrostu naturalnego .Kto się rozmnaża najwięcej w Niemczech – rodowici Niemcy czy Turcy? Oblicz ; ilu Turków rodzi się a ilu Niemców i kiedy Niemcy staną się mniejszością ? Czy powstanie Turcja Bis w Niemczech ? Jak długo Bawaria będzie opierać się napływom Turków ? Czy w Szwajcarii będą budować minarety ? W Anglii buduję się coraz więcej meczetów ? Czy w przyszłości w Europie będzie dominował Islam ? Czy w przyszłości jest możliwy exodus rodowitych Europejczyków i prześladowanych jako mniejszość kulturowa , religijna ,rasowa w Europie ? Dlaczego Francuzi siedzą cicho w swoim kraju i boja się obcokrajowców i rozruchów a politycy tylko uspokajają i przepraszają ? Gdzie będzie trwał exodus Europejczyków np. do Afryki do Rosji na Alaskę a może jeszcze gdzieś indziej i jeżeli nas tam przyjmą ? Czy jest możliwy rozpad Paktu NATO ? Czy jest możliwy rozpad Unii Europejskiej ? Czy jest możliwy rozpad waluty euro i powrót do starych walut narodowych ? Czy Amerykanie przestaną być strażnikiem świata lub inaczej straszakiem świata także dla utrzymania ładu i spokoju w świecie ” bez wojen ” ? Dlatego w cudzysłów bez wojen gdyż konflikty są i teraz ale nie będzie silniejszy bronić tych słabszych i może być więcej wojen i konfliktów o wodę , ropę , ziemię , byt , żywność itd. Jeżeli nie amerykanie będą pilnować ładu w świecie to kto ; Rosja a może Chiny a może nikt nikogo nie będzie bronił i pilnował a każdy sam siebie ? Czy globalizacja jest potrzebna ? Czy nastąpi ocieplenie klimatu i przyśpieszone topnienie lodowców i zalanie wybrzeży państw nadmorskich i wyspiarskich ? Nastąpi exodus z zalanych terenów i szukanie nowego terytorium już zamieszkałego do zamieszkania ? Czy nastąpi protektorat zbrojny nad resztkami lasów i wód pitnych w celu ich chronienia ? Czy będzie obniżony wiek karny dla młodocianych morderców do 12 lat których chroni obecnie prawo ? Mordercy o tym wiedzą że są chronieni prawem i zamiast do więzienia za zabicie człowieka idą na wczasy kolonijne kilkuletnie tzw poprawczak.Dlaczego większość społeczeństwa nie utożsamia się z politykami ? Dlaczego tak mało robi się dla klimatu ,ekologi ,zielonych płuc świata a natomiast dużo gada się na różnych konferencjach ?
komentarz - autor: global 6 Maj 2010 @ 8:50 am