Filed under: Uncategorized | Tagi: manipulacja, media, nauka, paranauka, sceptycyzm, zabobony
Przeczytałem ciekawy wpis na blogu Biokompost – Wariaci, Szaleńcy i Szczepionki i zauważyłem dzięki niemu pewne ciekawe zjawisko, mianowicie: w obszar nauki, rządzony przez metodę naukową i surową logikę, wchodzą ludzie nie mający pojęcia o swoim nowym terytorium. Warte zauważenia są słowa Ztrewq, które padły pod wpisem atakującym naukę:
Ale jak ktoś wchodzi w te moje krecie norki i zostawia w nich małe mysie bobki w postaci bełkotu udającego naukowy, to odpowiadam.
Całkowicie się z nimi zgadzam. (więcej…)
Filed under: Uncategorized | Tagi: kościół, manipulacja, media, polityka, sceptycyzm, sekularyzacja
Jeśli ktoś nie jest na bieżąco w tej sprawie to można przeczytać wszystko w skrócie tu. Wpadłem na tę sprawę przypadkiem, jak zwykle podczas porannego czytania wiadomości, z kubkiem mleka w dłoni i rozkojarzonym wzrokiem. Przypadek nieco ciekawy, z tego co mi wiadomo to aborcji można dokonać pod warunkiem, że zagrożone jest zdrowie matki. Tu Pani wygrała. Następnie środowiska katolickie zaatakowały tą panią. Rozumiem, mieć swoje zdanie, wg. nich ta pani chciał zabić swoje dziecko (ale to jest tylko ich opinia). No a cóż, sam bym się nieco wqrwił jakby ktoś mnie zwyzywał od “hitlerowskich zbrodniarzy”, bo mój system moralny nie współgra z ich systemem moralnym czy wierzeń. Sąd przyznał jej rację, słyszałem plotkę na osiedlu, że sędzia, niejaki Ziomal Ziom rzekł “jasna kurwa i sto milicjantów, toż to nadwyrężanie art. 51 pkt. 1 naszej Konstytucji i jeszcze kilku innych” potem wyrapował wyrok przyznania pani Tysiąc racji.
Bardzo ciekawi mnie żądza władzy Kościoła, który uważa się wyjęty spod władzy świeckiej i myśli, że może po prostu wrzucać ludziom… od hitlerowców? Ale niestety, haha, okazuje się, że nawet Kościół musi słuchać się prawa – skończyła się wolna amerykanka, rządami dusz i wścibiania nosa w sprawy rządowe. Albo kończy się, bo to jeszcze może zająć parę ładnych lat.
Oczywiście środowiska katolickie są niezwykle zbulwersowane całą sytuacją. Jak sąd ziemski może karać funkcjonariuszy Bożych? I jak to tak, my ją wyzywamy od zbrodniarzy hitlerowskich a ona nas do sądu?! Za co?! Przecież tylko my, Boże Owieczki, możemy pozywać Nergala o obrażanie uczuć religijnych!
A może Alicja Tysiąc też poczuła się lekko obrażona, gdy ktoś wrzucił jej, po raz trzeci powtórzony w tym wpisie tekst, że jest “zbrodniarzem hitlerowskim”.
Filed under: Uncategorized | Tagi: kościół, media, polityka, sekularyzacja
Haha! Na anglojęzycznej częsci strony Christus oder Kirche znajdujemy update o dalszym losie sprawy opisanej w poprzednim wpisie.
Jak widać biskupi nie odpowiedzieli na apel, dzięki czemu do sądu został złożony oficjalny pozew. Tje, właśnie ktoś pozwał właściwie całą instytucję Kościoła Rzymskokatolickiego, że powinień zaprzestać nazywać siebie chrześcijański. No cóż, wystarczy poczytać zarzuty i nikogo nie powinno dziwić, że twór zacofany, zabobonny, straszący ludzi piekłem, zarabiający wielkie pieniądze (z ulgami podatkowymi do tego), głoszący nienawiść do kobiet, homoseksualistów czy innowierców (noć św. Bartłomieja kiedyś, dziś działa nieco subtelniej) nie powinień reklamować się nazwiskiem człowieka, który głosił pokój, miłość do bliźniego i życie ascety. No, jakby nie patrzeć to jakby Jezus zobaczył współczesny kościoł to lekko by się wqrwił na ten burdel, a raczej na obrażanie jego imienia, bo równie dobrze można by nazwać fabrykę broni imieniem Mahatmy Ghandiego, nie?
Zobaczymy co dalej. Co zdecydują biskupi? Jeśli wygra strona Christus oder Kirche to możemy oczekiwać wielu zmian w przyszłości… Tylko ile ten proces będzie się ciągnał? Miesiące, jeśli nie lata.
Filed under: Uncategorized | Tagi: kościół, media, polityka, sceptycyzm, sekularyzacja
Haha! Przyszło nam żyć w naprawdę ciekawych czasach. Wpadłem na fajną sprawę – jak w tytule – Christus oder Kirche (link do polskiej wersji strony). W skrócie, bo nie napiszę nic więcej niż jest napisane na tamtej stronie:
Teolog, lekarz, dwóch dziennikarzy oraz dwóch prawników, nazywając sprawę po imieniu, wystąpili do Kościoła katolickiego z pewnego rodzaju ogólnym rozrachunkiem, aby nie rościł on sobie więcej prawa do nazwy „chrześcijański”. Biskupi katoliccy w Niemczech, a przede wszystkim Robert Zollitsch z Freiburga – przewodniczący niemieckiego Episkopatu – zostali wezwani do zaprzestania oficjalnego używania tego słowa („Nazywajcie się „katolickimi”, tego nikt nie kwestionuje!”), w przeciwnym razie zostanie wniesiona skarga do sądu.
Nic tylko się radować. Gorąco polecam jeszcze przeczytać resztę dokumentów niedostępnych po polsku, ale dostępnych po angielsku oraz niemiecku. Podane sa wszystkie przyczyny, dla których chrześcijanie nie powinnni nazywać się chrześcijanami. Przypominają się sławne słowa Mahatmy Ghandiego:
Lubię waszego Chrystusa, ale nie lubię waszych chrześcijan. Wasi chrześcijanie są tak niepodobni do waszego Chrystusa..
Cóż, dziś jest 20 września i nie mogę się doczekać na aktualizację, oczywiście od razu napiszę jeśli coś się stanie. Ciekawi mnie co zadecydują biskupi, chociaż stawiam, że sprawa trafi do sądu, a co zrobi sąd, tego wiedzieć nie mogę.
Filed under: Uncategorized | Tagi: kasa, kościół, księża, leczenie, manipulacja, nauka, sceptycyzm, sekularyzacja
To nie będzie długi post, nie będę też zagłębiał się w tajniki nauki stojącej za naprotechnologią oraz in vitro, po prostu chciałbym zwrócić uwagę na absurd obecnej sytuacji dotyczącej tych dwóch spraw.
Po pierwsze, w głowie mi się nie mieści, żeby w kraju, w którym konstytucja każe szanować wyznania innych ludzi, dostojnicy Kościoła Rzymskokatolickiego czynnie próują mieszać się w politykę: tu, tu (już aż dzwonią do polityków!) czy wreszcie także tu. (więcej…)
Filed under: Uncategorized | Tagi: ateizm, kościół, manipulacja, media, polityka, sceptycyzm, sekularyzacja
Jak czytamy tu, film opisujący życie Charlesa Darwina, tworzenia O pochodzeniu gatunków oraz jego zmagania z rodziną.
Jak widać film, przedstawiający żywot człowieka, który stoi właściwie za podstawą całej gałęzi biologii, nie przypadł do gustu Amerykanom, a raczej nie przypadnie, bo go tam nie będzie. Powód? Zbyt wielu amerykan wierzy w kreacjonizm, w Boga, w powstanie świata w sześć dni i dystrybutorzy mają poważne obawy czy film przyniesie zysk, pomimo faktu, że film okazał się strzałem w dziesiątkę w wielu innych miejscach na świecie. Jak podaje cytowany artykuł, jedynie 39% populacji USA wierzy w ewolucję. Cóż jest nie tak z tymi ludźmi, którzy odrzucają jeden z fundamentów biologii? Bo jak inaczej odpowiemy na pytanie “a czemu kot ma ostre zęby a psy polują w stadach”?
Bo bozia tak zrobiła.
Problem zaczyna się dla ludzi, którzy nie wierzą w to, i chcą poznać prawdę, czyli prawdę o selekcji naturalnej.
Podobnie rzecz miała się z filmem Religulous, ciepło przyjętym przez widzów dookoła świata, którego na próżno szukać w Polskich kinach. Religulous nie tyle wyśmiewał różne religie, co wytykał im wiele błędów, przez co myślę, że był nie do przyjęcia w tak katolickim kraju jak Polska. Niestety.
Filed under: Uncategorized | Tagi: ezoteryka, kasa, manipulacja, media, nauka, paranauka, sceptycyzm, zabobony, zjawiska
Niektórych z was może ciekawić czemu prowadzę bloga mającego na celu zdyskredytować różne zjawiska paranormalne. Innych pewnie nic to nie obchodzi, ale zainteresowanych zapraszam do dalszej części wpisu. Co mnie skłoniło, żeby to napisać? Komentarz niejakiego Grim’a pod artykułem o pierścieniu Atlantów:
Sam Pan pisze, że w jakiś sposób to działa: “jedyną funkcją takiego pierścionka jest przyozdobienie osoby i ew. podbudować jej ego”. Nikt o zdrowych zmysłach, mający więcej niż 7 lat, nie będzie oczekiwał, że pierścionek da mu magiczną moc. Ale jeśli poprawia samopoczucie i na zasadzie efektu placebo pozwala bardziej uwierzyć w siebie, to nie widzę w tym nic złego. – Grim
Można się czepić mnie właśnie w ten sposób. Powiedzieć “wolny kraj!” i tyle. Jeśli ktoś chce kupować sobie magiczne karty, pierścienie, dywany to tylko jego wola. Mamy wolność wyznania, więc jeśli ktoś wierzy w skuteczność tych artefaktów, to jak mogę mu zabronić tego robić? Cóż, zabronić nie mogę, ale mogę ostrzec.
Ostrzec przed czym? Dobra, co by było jakby ktoś na allegro widział coś takiego:

I kupił to a w “paczce” siedziało takie coś:



